Jeszcze PRZED czwartą falą…

Zbliża się rozpoczęcie roku szkolnego, powrót dzieci do szkół, a później studentów na uczelnie, powroty z wakacji, nowe kontakty wśród rówieśników po tylu miesiącach nauki zdalnej….

W miarę upływu czasu wirus SARS-CoV – 2 zyskuje nowe kompetencje – zmienia się, mutuje, rozprzestrzenia się wśród wrażliwych osób. Wariant delta, który obecnie odpowiada za większość zakażeń jest znacznie bardziej zakaźny - tzn ma zdolność do łatwiejszego rozprzestrzeniania się, wystarczy krótszy kontakt z zakażonym i mniejsza ilość wirusa.

Tymczasem tempo szczepień w kraju spadło. W naszym regionie, w naszym województwie procent zaszczepionych jest jednym z niższych w kraju. To niepokojące - bo oznacza, że nadal jest duża liczba osób, które nie mając wytworzonej odpowiedzi immunologicznej na wirusa, nie będą umiały się przed nim obronić.

Uważa się, że aby uzyskać odporność populacyjną dla wariantu delta SARS-CoV 2 potrzeba zabezpieczenia na poziomie ponad 80 % zaszczepionych.

Ta odporność populacyjna ma za zadanie utrudnić rozprzestrzenianie się wirusa wśród populacji, oraz chronić tych , którzy mają osłabiony układ odpornościowy ( np. niemowlęta, osoby starsze, z chorobami hematologicznymi, po chemioterapii, po radioterapii ) .

Cotygodniowy wzrost ilości zakażeń budzi niepokój, przewidujemy, że w miesiącach wrzesień – październik będzie jeszcze więcej nowych zakażeń, a według najnowszych prognoz apogeum jest przewidywane na listopad.

Dlatego zdecydowanie zachęcam do szczepień przeciwko SARS-CoV-2, ich celem jest wytworzenie odporności przeciwko antygenom wirusa, po to, by po zetknięciu z nim szybciej wytworzyć przeciwciała i zmobilizować odporność typu komórkowego.

Jak każda szczepionka, ma za zadanie chronić przed ciężkim zachorowaniem i śmiercią z powodu zakażenia.

Obserwowana w ubiegłym i tym roku nadumieralność w naszym kraju spowodowana była w dużej części właśnie nowym wirusem pandemicznym.

Osoba zaszczepiona, po zetknięciu z nowym wariantem wirusa, szybciej uruchomi swój układ odpornościowy ( komórkowy i przeciwciała) a w rezultacie znacznie utrudni namnażanie wirusa i nie dopuści do rozprzestrzenienia infekcji.

W przestrzeniach zamkniętych nośmy maseczki, myjmy lub dezynfekujmy ręce, unikajmy skupisk – to nadal aktualne zalecenia z początku pandemii.

Teraz mamy jeszcze możliwość, której nie mieliśmy wcześniej - SZCZEPMY się - bo naprawdę warto.

Beata Dębicka

Specjalista chorób zakaźnych

Specjalista epidemiologii

23.08.2021